Módlmy się o pokój

Nazwą go: Cudowny Doradca, Bóg Mocny, Ojciec Odwieczny, Książę Pokoju. Potężna będzie władza i pokój bez końca na tronie Dawida i w jego królestwie /Iz 9,5-6/

Za nami 75. rocznica powstania w warszawskim getcie, przypomnienie dramatu kilkuset skazanych na śmierć, ginących w nierównej walce z wielotysięczną armią zła.

Niestety ta tragedia niewiele nas nauczyła. Dziś nadal giną ludzie w okrutnych wojnach, a skazani na śmierć jesteśmy w zasadzie wszyscy. Arsenał jądrowy umożliwia władcom tego świata wielokrotne zniszczenie naszej planety, wystarczy atak szału jednego z coraz bardziej nieobliczalnych przywódców, błąd człowieka lub komputera. Jedynym rozwiązaniem jest całkowite rozbrojenie, ale o tym mówi się od dziesiątek lat, tymczasem ilość broni grożącej samounicestwieniem ludzkości stale rośnie.

Przed nami 70. rocznica odrodzenia państwa Izrael. Pięć lat po całkowitej, wydawałoby się, klęsce powstańców, spełniło się ich marzenie o wolnej ojczyźnie.

Boga nie powstrzyma ogromu zła, nienawiści, głupoty. Jedną z jego obietnic jest ta, że naród przez Niego wybrany powróci do ziemi przez Niego mu obiecanej. Dziś w tej ziemi mieszka już kilka milionów Żydów. To znak, że wypełniają się Boże plany. Możemy być pewni, że także te o nowej Jerozolimie. W jaki sposób się to stanie, wie tylko On.

Wypełni się też obietnica pokoju. Nie uda nam się go wypracować samym. Zaprowadzi go zapowiadany przez proroków Książę Pokoju.

Mój pokój daję wam, nie jak świat daje, Ja wam daję.
Jezus Chrystus

Nasi partnerzy