W drodze z Bogiem

Ci, których Duch Boży prowadzi, są dziećmi Bożymi.  /Rz 8,14/

Wielu chrześcijan przeżyło duchowy przełom, czytając List do Rzymian. Szczególnie poruszający jest jego ósmy rozdział, rozpoczynający się od słów: Przeto teraz nie ma żadnego potępienia dla tych, którzy są w Chrystusie Jezusie…

W środkowej części rozdziału znajduje się zapewnienie: Wzięliście ducha synostwa, w którym wołamy: Abba, Ojcze! Ten to Duch świadczy wespół z duchem naszym, że dziećmi Bożymi jesteśmy. A zamykają go słowa podkreślające, że nic i nikt nie zdoła nas odłączyć od miłości Bożej, która jest w Chrystusie Jezusie, Panu naszym.

To wspaniałe prawdy. Możemy je przyjąć jedynie poprzez wiarę. Na miłość Boga nie można i nie trzeba sobie zasługiwać. Miłość Boga trzeba przyjąć, jako dar, dany nam w Jezusie Chrystusie.

Pytanie, czy pragnę przyjmować i odwzajemniać miłość Boga? Może nieudolnie, ale ufnie, jak dziecko. Jeśli tak, On będzie mnie prowadził. Poprzez Słowo będzie mnie upewniał, że idę właściwą drogą, właśnie jako Jego dziecko. Relacja z niebiańskim Ojcem jest relacją miłości. Dlatego w tym miejscu Pisma Świętego znajdujemy jeszcze jedno, wspaniałe zapewnienie, że Bóg współdziała we wszystkim ku dobremu z tymi, którzy Boga miłują /Rz 8,28/.

Odkrywajmy te Słowa stale na nowo. Cieszmy się nimi, cieszmy się Bogiem. Cieszmy się Jego miłością, która przezwycięża wszystko, nawet śmierć. Apostoł, na którego drodze stanął Zmartwychwstały, zapewnia nas: …jeśli Duch tego, który Jezusa wzbudził z martwych, mieszka w was, tedy Ten, który Jezusa Chrystusa z martwych wzbudził, ożywi i wasze śmiertelne ciała przez Ducha swego… /Rz 8,11/

Idąc z Bogiem nie tylko przez najbliższych 11,5 miesiąca AD 2018, ale przez całe życie, przekonamy się, że droga z Nim to droga zwycięska.

Jeśli Bóg za nami, któż przeciwko nam?  /Rz 8,31/

KSIĄŻKA NA DZIŚ

 

 

 

 

Nasi partnerzy