Zapraszamy dzieci w wieku 9–13 lat na zimowisko, które organizujemy w pierwszym tygodniu śląskich ferii zimowych. W programie: wspólny śpiew, modlitwa, zajęcia biblijne, zabawy, konkursy i zawody, kulig z ogniskiem, szaleństwa na śniegu, sanki.

UWAGA:
1. Wraz z dziećmi na zimowisko mogą przyjechać ich rodzice lub opiekunowie, zamieszkać w komfortowym ośrodku na cały okres zimowiska lub tylko na kilka dni. Serdecznie zapraszamy!
2. W zimowisku mogą uczestniczyć dzieci, które zupełnie nie potrafią jeździć na nartach, ponieważ dla  nich także są zaplanowane atrakcyjne zajęcia rekreacyjne: sanki, budowanie rzeźb ze śniegu, budowanie igloo, kulig i ognisko.

chevron-right chevron-left

Informacje dla rodziców, których dzieci chcą jeździć na nartach lub snowboardzie:   dodatkowe informacje

Wiele dzieci może skorzystać z tego wypoczynku tylko dzięki darczyńcom funduszu „Daj dzieciom nadzieję”. Akcja zbierania środków na ten cel trwa cały rok – pomóż nam zrealizować ich marzenia! Chcemy dać dzieciom nadzieję – na wartościowy wypoczynek, interesujące zajęcia i dobre wspomnienia.

Kontakt
Jolanta Janik
jolantajanik@cme.org.pl
+48 797 579 775

 

Dodatkowe informacje

Zimowisko 2018

„Dzień dobry, dzień dobry, ten dzień będzie dobry…” taką piosnką rozpoczynaliśmy każdy nowy dzień na zimowisku dla dzieci, organizowanym przez Centrum Misji i Ewangelizacji w ośrodku „Beskidzka Oaza” w Piosku na Zaolziu (28.01 – 3.02.2018). I rzeczywiście, każdy dzień był wyjątkowy, wesoły, szczęśliwy i dobry. Dzieci spędzały czas pod okiem animatorek Danuty Ostruszki i Jolanty Janik oraz pedagoga Andrzeja Kloske.

chevron-right chevron-left

Naszym przewodnim hasłem było „Stworzeni, by wielbić”. Codziennie uczyliśmy się o oczekiwaniach, jakie ma wobec nas i naszych zmysłów Pan Bóg. On chce, by nasz wzrok skierowany był w Jego kierunku, by nasz słuch słyszał Jego Słowo, nasze usta głosiły Ewangelię, a ręce czyniły dobro. Jesteśmy stworzeni, by całym sobą wielbić Pana Boga.

Oczywiście nie zabrakło białego szaleństwa. Przez  trzy dni do południa, pod okiem instruktora Janusza Bugiela, szusowaliśmy na stoku. Szybciej lub wolniej, z większej lub mniejszej górki, na desce lub nartach, ale zdecydowanie wszyscy z wielką frajdą. Wcześniej pan Janusz nauczył nas zasad obowiązujących na stoku, a codziennie przed śniadaniem chętnych zabierał na poranny bieg po lesie i gimnastykę.

Jak zima to musi być i kulig! I był! Przepiękną, malowniczą trasą wzdłuż potoku Czadeczki w Jaworzynce, z ogniskiem, kiełbaską i gorącą herbatką. Była bitwa na śnieżki, górska zimowa wyprawa i oczywiście na zakończenie karnawałowy bal przebierańców.
Smutno było nam wyjeżdżać do domu, na pewno spotkamy się znowu za rok!

Nasi partnerzy