Festiwal Zabawy to sposób, by pokazać dzieciom dobre sposoby spędzania czasu w ich własnym, często skromnym środowisku. Dobra zabawa to nie wyszukane, drogie i super nowoczesne urządzenia, lecz dobry pomysł, ruch na świeżym powietrzu, kolor, zadowolone dzieci dookoła i dorośli, którzy inspirują i podpowiadają, jak dobrze, twórczo i bezpiecznie spędzać czas. Oczywiście udział jest darmowy.

Dorośli to Grupa Pedagogów Ulicy UNO, czyli jednostka Centrum Misji i Ewangelizacji, która działa w Bytomiu oraz wolontariusze. Przez cały rok pedagodzy pracują tylko z kilkudziesięcioma dziećmi, aby im pomagać w rozwoju. Pozostają jednocześnie w kontakcie z ich rodzinami, które często borykają się z problemami społecznymi i ekonomicznymi. Festiwal Zabawy jest natomiast dla wszystkich dzieci, mieszkających w dzielnicach, w których działają pedagodzy. Ta akcja jest jak zastrzyk z witaminami – dodaje sił i inspiruje do dobrego! Zostań festiwalową witaminą i podziel się swoim czasem lub pasją!

 

Dodatkowe informacje

Dzieci czekają na Ciebie!

Każdy Festiwal Zabawy jest oczekiwany przez dzieci. W miejscu, gdzie ma się odbyć, dzieci gromadzą się już o wiele wcześniej niż oficjalny początek imprezy. Są spragnione dobrej zabawy, chcą zobaczyć coś ciekawego.

Jeśli jesteś osobą, która ma swoją pasję i może się nią podzielić lub chętnie przebywasz z dziećmi, skontaktuj się z Barbarą Posłuszną (pedagożka ulicy):
e-mail: barbara.posluszna@cme.org.pl
tel. 519 048 502

Jeśli możesz przekazać pieniądze, sponsorując małym uczestnikom Festiwalu (około 200 dzieci w każdej dzielnicy) drobny poczęstunek, słodycze, nagrody wpłać je na jedno z kont:

Bank Spółdzielczy w Cieszynie 93 8113 0007 2001 0003 9909 0001

ING Bank Śląski oddział Cieszyn 81 1050 1083 1000 0022 8838 0138

koniecznie z dopiskiem „Grupa Pedagogów Ulicy UNO”.

Kogo potrzebujemy?

Jeśli chciałabyś/chciałbyś przyłączyć się do następnego Festiwalu Zabawy (w pierwszej połowie sierpnia) zobacz, jak impreza została zorganizowana w 2016 roku i o co prosiliśmy osoby chętne do wolontariatu. To nie takie trudne!

W obu dzielnicach – Rozbark i Bobrek – przez dwa dni dzieci wraz z rodzinami mogły wziąć udział w różnorodnych warsztatach, grach, zabawach, konkursach i animacjach.

Warsztaty tematyczne – zależą od umiejętności i pasji osób chętnych do wolontariatu, które mogą same coś zaproponować. Zachęcamy także do zaangażowania się i pomocy przy warsztatach: muppety ze skarpety, tworzenie biżuterii, warsztat raperski, warsztat taneczny (jazz/taniec współczesny), tworzenie biżuterii. Wierzymy, że możesz wzbogacić te warsztaty swoimi pomysłami!

Warsztaty cyrkowe – potrafisz żonglować, znasz jakieś sztuczki, akrobacje – w takim razie szukamy właśnie Ciebie!

Strefa gier – towarzyskie, planszowe, karciane.  Zadania wolontariusza: wydawanie dzieciom gier, pomoc w przeczytaniu instrukcji czy wspólne granie.

Strefa sportowa – m.in. piłki, skakanki, gumy do skakania, paletki, szczudła. Zadania wolontariusza: wydawanie sprzętu sportowego, granie w paletki czy piłki z dziećmi, pomoc w wejściu na szczudła, prowadzenie konkurencji sportowych, zabaw ruchowych.

Gibbon – Slackline. Zadania wolontariusza: pilnowanie by dzieci wchodziły pojedynczo, pomoc w przejściu młodszym dzieciom.

Fotobudka. Poszukiwany fotograf do pomocy, który wykona dzieciom po 2-3 ujęcia. Potem powstanie mini-galeria zdjęć. Na końcu fotografie zostaną  rozdane dzieciom.

Strefa zabaw podwórkowych. Zadania wolontariusza: poprowadzenie zabaw znanych z dzieciństwa typu: Mamo, mamo ile kroków do ciebie, krowa, farbki, chowany, berek, pucha, ciuciubabka, Stary niedźwiedź mocno śpi, Rolnik sam w dolinie, ciepło-zimno, Baba jaga patrzy itp.

Strefa maluszków (1-3 latka). Zadania wolontariusza: pomoc pedagogowi w prowadzeniu zabaw dla maluszków (kolorowanie, rozwiązywanie prostych zadań, czytanie bajek). W tym punkcie znajdą coś dla siebie także rodzice maluszków, gdyż prowadzone będą proste zabawy rozwijające dzieci, do których można wracać w domu.

Szkoła Mobilna. Zadania wolontariusza: wspólne rozwiązywania/tłumaczenie dzieciom paneli Szkoły Mobilnej.

BAMP – patyczki i krzyżyki, z których powstać może wszystko. Wystarczy odrobina wyobraźni, a dobra zabawa zapewniona! Zadania wolontariusza: wspólna zabawa z dziećmi, wspólne budowanie wszystkiego co tylko dzieci zechcą, pilnowanie by patyczki się nie pogubiły.

Stanowisko z napojami i przekąskami. Zadania wolontariusza: rozlewanie napoi do kubeczków, wydawanie napoi i przekąsek dzieciom.

Twister XXL – zabawa lubiana przez większość. My stworzyliśmy własny i dość duży, właśnie w rozmiarze XXL, bo jak wiadomo, wszystko co duże przyciąga wzrok. Zadanie wolontariusza: poprowadzić tę karkołomną super grę!

Turniej UNO

Malowanie twarzy

Czytanie / opowiadanie bajek

Konferansjer/ka

Tworzenie fotorelacji z imprezy.

Festiwal Zabawy 2012

Sześciu wolontariuszy i trzech pedagogów ulicy przez cztery dni bawiło się wraz z grupą około 100 dzieciaków na bytomskim Bobrku. Festiwal rozpoczynał się codziennie o godzinie 14.00 i trwał ok. trzy godziny. Miejscem spotkań był Plac Drzymały. O tej porze wjeżdżał na plac zielony czterokołowy wózek, który wypełniony był po brzegi różnymi atrakcjami. Wózek może wjechać na każde podwórko i osoba dorosła czy nawet dziecko, może go bez kłopotu ciągnąć.

Festiwal miał kilka stref zabawy i był tak różnorodny, że każda grupa wiekowa, od maluszków po dorosłych, mogła coś znaleźć dla siebie. Codziennie odbywało się spotkanie z Klaunem – Kruszyną. Klaun tworzył dla dzieci dmuchane zwierzątka i kwiatki. Malował dzieciom twarze i bawił się w różne dziwne i śmieszne gry. Była strefa, gdzie jedna z wolontariuszek malowała na twarzach i rękach dzieci różne zwierzątka, znaki, symbole. Strefa ta cieszyła się ogromnym zainteresowaniem, a kolejka dzieci nigdy się nie kończyła. W strefie warsztatów, każdego dnia był inne zajęcia: z robienia papierowych kwiatów, arcydzieł z masy solnej, produkcji alternatywnych torebek (z poszewek na poduszki), odlewów gipsowych, czy zajęć malarskich.

W strefie szalonej zabawy, królowała kolorowa chusta i tunel animacyjny oraz Gibbon. Jest to certyfikowana taśma, którą zawiesza się kilkanaście centymetrów nad ziemią, pomiędzy dwoma drzewami czy słupami. Naciągnięta, tworzy most, po którym można chodzić. Kolorowa chusta i tunel cieszyły się wielkim zainteresowaniem dzieci, szczególnie tych najmłodszych. Strefa ruchu, to głównie wyjścia z wolontariuszem na boisko i gra w piłkę nożną lub konkurencje drużynowe, takie jak: skakanie w worku, przeciąganie liny. Najciekawszą i najbardziej śmieszną konkurencją, było rozbijanie balonów o podłoże swą własną pupą. Strefa gier była zaopatrzona w różne gry karciane i planszowe, które wymagały zręczności, dawały rozrywkę a także miały walory edukacyjne.

Organizatorzy zapewnili także mały poczęstunek, owoc i napój, których ze względu na ciągle rosnącą liczbę adeptów zabawy, czasami brakowało. Pierwszego dnia było około 60 uczestników, a ostatniego dnia uczestników niepełnoletnich było ponad 120. Wielu dzieciom towarzyszyli rodzice i dziadkowie.

Festiwal Zabawy miał na celu aktywizację i integrację rożnych grup wiekowych i podwórkowych oraz ukazanie dzieciom alternatywnych sposobów spędzania wolnego czasu w ich własnym środowisku.  Drugim celem, było sprawdzenie, czy takie narzędzie może być użyteczne w codziennej pracy pedagogów ulicy w okresie letnio-jesiennym. Grupa Pedagogów Ulicy UNO w ramach projektu FIO od sierpnia do października br., na różnych podwórkach i miejscach na Bobrku, będzie prowadzić alternatywną edukację poprzez zabawę i gry. A wszystko to dzięki czterokołowemu, kolorowemu wózkowi, który przez te cztery dni stał się ogromną pomocą i atrakcją.

Dziękujemy dzieciom i młodzieży za czas wspólnej zabawy. Wolontariuszom, którzy mieli odwagę zaangażować się w nowe dla nich działania, wziąć udział w szkoleniu a potem bezgranicznie, z pasją oddać się wspólnej kilkugodzinnej zabawie. Dziękujemy!!!  Dziękuję także Pani Aleksandrze Bubniak, koordynatorce projektu PAL-u i Mirkowi Kurkowi, animatorowi PAL-u za zachętę i wsparcie, jakie otrzymujemy od nich w naszej codziennej pracy.

Zorganizowanie „Festiwalu zabawy” było możliwe dzięki finansowemu wsparciu: Gminy Bytom, Programu Obywatelskiego Fundusz Inicjatyw Obywatelskich, Fundacji Wspólna Droga-United Way Polska, Światowej Federacji Luterańskiej.

Robert Cieślar, pedagog ulicy

Festiwal Zabawy 2013

Festiwal Zabawy na Bobrku, dzień I: Dzieci potrzebowały trochę czasu, aby się rozkręcić i zapoznać z „nowymi opiekunami”. Największe wrażenie wywarł klaun „Kruszyna” i dmuchany zamek. To tam można było dostrzec największe kolejki. Nasza klaunowa artystka tworzyła niesamowicie kreatywne balonowe postacie, a także malowała dzieciom twarze. Radości nie było końca!

Zorganizowane zostały zawody sportowe. Dzieci mogły wykazać się umiejętnością chodzenia na szczudłach i po linie. Po ciężkich zmaganiach można było się wzmocnić napojami i arbuzem. Trochę nauki przy Szkole Mobilnej nie przeszkadzało dzieciakom, a wręcz można było zauważyć ich zapał do „nauki” przez zabawę. W trakcie Festiwalu odwiedzili nas chłopaki z AFY, którzy zaprezentowali wszystkim parkour. Byli niesamowici! Być może zachęcili niektórych do pójścia w ich ślady.

Na placu pojawił się również „wózek gier”. Jungle Speed, Spaghetti, Wygibajtus i wiele innych zapewniały rozrywkę i świetną zabawę. Gracze mogli nie tylko sprawdzić siebie, ale też poznać się i bardziej zintegrować. Obok stanowiska z grami unosiło się mnóstwo baniek mydlanych tworzonych przez najmłodszych mieszkańców placu. Jedna ze streetworkerek prowadziła stacje z pracami plastycznymi. W tym miejscu można było zrobić odbitki własnych rąk lub stworzyć farbami własne dzieło. Zarówno dla dzieci jak i wolontariuszy był to niesamowity dzień pełen wrażeń i nowych doświadczeń!

Festiwal Zabawy na Bobrku, dzień II: Chyba najbardziej zaskakującą rzeczą był fakt, że dzieciaki już przed naszym przybyciem zgromadziły się na podwórku i z niecierpliwością czekały na kolejne rozrywki. Dzieciaków było jeszcze więcej niż poprzedniego dnia i nie przeszkadzało im, że część atrakcji była identyczna jak ostatnio. Znów na ich twarzach mogliśmy dostrzec uśmiechy i zaciekawienie. Tym razem pojawiły się losy, które cieszyły się dużym zainteresowaniem wśród dzieci. Znów pojawił się zamek dmuchany. Jeszcze przed jego rozstawieniem zgromadziło się wiele osób. Ustawiły się one w jeszcze dłuższą kolejkę niż wczoraj.

Dzisiejszymi pracami plastycznymi były odlewy gipsowe dłoni, które po wyschnięciu malowano w najróżniejsze sposoby. Ruchome pudło z grami ustawiono w tym samym miejscu. Tego dnia pojawiły się nowe, równie ciekawe gry. Na tablicach Szkoły Mobilnej można było zobaczyć grafitti oraz inne arcydzieła. Na stoisku z przekąskami można było dostać jabłka. Nową atrakcją była chusta animacyjna, przy której można było miło spędzić czas i poruszać się. Na podwórku nowością był także tunel. Zabawę zapewniała tam Kruszyna, wymyślając najróżniejsze zabawy.

Mimo dużego zmęczenia, wróciliśmy zadowoleni. Mamy dużą satysfakcję z wykonanej pracy.

Wolontariuszki: Ola i Sara

Festiwal Zabawy 2014

W pierwszy dzień fantastycznej zabawy na Bobrku dopisała nam pogoda (choć rano z obawą spoglądaliśmy w kałuże), dopisały też dzieci. Dziś bawiło się z nami ok. 120 osób. Był dmuchany zamek, gibon, Szkoła Mobilna, cały koc gier planszowych. Były zabawki i kolorowanki dla najmłodszych, piłki, szczudła i sprzęt sportowo-cyrkowy. Nie zabrakło też warsztatów; pierwszy dzień Festiwalu Zabawy otworzyły zajęcia z DJ, tańce i artystyczne zdobienie klamerek.

Dziś także malowaliśmy dzieciom buzie (och, ten nieśmiertelny Spiderman=)), oglądaliśmy tunel animacyjny od środka a Pani Dyrektor pobliskiej Szkoły Podstawowej – Dorota Żuber – przeczytała bajkę na zakończenie dnia – serdecznie dziękujemy! I wiecie, co? Wszystko to nagrała telewizja.

Drugiego dnia w Festiwalu Zabawy uczestniczyło ok. 160 dzieci =) co robiliśmy? Były stałe punkty programu, jak dmuchany zamek, punkt dla najmłodszych, gry planszowe, sprzęt sportowy…, ale pojawiło się także coś nowego. Można było ozdobić zwykłą szarą ścianę kolorowym graffiti, a jeśli nie ścianę to własny nadgarstek, odbyły się bowiem zajęcia z robienia bransoletek. Niezwykle ogromną popularnością wśród dzieci cieszyło się również stanowisko „Zagraj”, gdzie za zrealizowanie 10 zadań można było otrzymać atrakcyjne nagrody. Plac Drzymały odwiedził też klaun wręczając dzieciom kolorowe baloniki czy malując ich buzie. Na chwilę można było poczuć się artystą malarzem i stworzyć swe dzieło na sztalugach. Otworzyliśmy również kącik piękności, gdzie zdobiono paznokcie. Na zakończenie dnia – bajka, tym razem czytana przez pana Sebastiana z redakcji HaloBytom – uprzejmie dziękujemy!

W sobotę zakończyliśmy Festiwal Zabawy na Bobrku, padł istny rekord uczestniczących w animacjach dzieci – bawiło się z nami ok. 180 pociech, od tych najmłodszych po młodzież. W imprezie towarzyszyli nam tam także dorośli, którzy chętnie włączali się w gry, układanie puzzli czy konkursy rzutów do kosza. Poza stałymi punktami programu pojawiły się kolejne nowe atrakcje a wśród nich: warsztat odbijania dłoni w gipsie, co roku cieszący się niezwykle dużą popularnością, puszczanie latawców, układanie puzzli, warsztat robienia maskotek z filcu czy warsztat recyklingu, gdzie z plastikowych butelek, papierów czy niepotrzebnych płyt CD powstawały zupełnie nowe rzeczy od ozdobnych kwiatków po grę w chińczyka w rozmiarze XXL. Bajkę o wyjątkowym słoniu Elmerze tym razem przeczytał ksiądz Paweł, wikariusz z parafii św. Rodziny na Bobrku – serdecznie dziękujemy!

Z całego serca dziękujemy wszystkim osobom/instytucjom, które włączyły się w pomoc przy realizacji naszej wakacyjnej akcji. Jesteśmy świadomi, że bez wolontariuszy czy warsztatowców ten Festiwal nie wyglądałby tak samo.

Druga część Festiwalu na Rozbarku to w pierwszym dniu 5 warsztatów: muzyczny (gdzie ćwiczyliśmy gamy i własne głosy), plastyczny (gdzie dodawaliśmy koloru nudnym drewnianym klamerkom), warsztat z DJ (gdzie poznawaliśmy sprzęt i miksowaliśmy muze), warsztat recyklingu (gdzie ze śmieci powstawały cuda) i warsztat z szablonu, gdzie własnoręcznie można było wykonać małe dzieło sztuki, korzystając tylko z nożyczek i puszki farby.
Poza tym, skakaliśmy na dmuchanym zamku, malowaliśmy buzie i ręce, graliśmy w planszówki, skręcaliśmy baloniki z klaunem. Zabawiliśmy również w kąciku dla najmłodszych, chodziliśmy na szczudłach czy pędziliśmy na pedalo… Bajkę na zakończenie dnia przeczytała Paulina z InoBytom – serdecznie dziękujemy!

Drugi dzień zaczęliśmy nietypowo, bowiem od bajki, którą zazwyczaj czytaliśmy na zakończenie. Serdecznie dziękujemy dzisiejszemu lektorowi – Marcinowi Ostrowskiemu, tak, to ten Ostry z Bezimiennych =). Musimy przyznać, że zrobił furorę. „Otworzyliśmy” stanowisko ZAGRAJ, gdzie w dwuosobowych zespołach można było rozwiązać 10 zadań, po czym otrzymać nagrodę. Malowaliśmy na sztalugach, robiliśmy bransoletki, skakaliśmy na skakance. Kontynuowaliśmy warsztaty z szablonu, malowaliśmy buzie, skakaliśmy na zamku, ćwiczyliśmy głosy na warsztatach muzycznych. Odważni chodzili nad ziemią po gibonie a najmłodsi bawili się w specjalnie dla nich zorganizowanym kąciku. Jak zawsze nie zabrało też napoi i małego poczęstunku.

Można było odbić swą dłoń w gipsie i pomalować farbami odlew, samodzielnie wykonać maskotkę z filcu lub wziąć udział w stałych punktach programu tj. warsztacie szablonu, skakaniu na zamku, przejściu po gibonie, skakaniu na skakance. Malowaliśmy twarze, zabawialiśmy najmłodszych i tych trochę starszych też. Dziękujemy piłkarzom Polonii Bytom za przeczytanie bajek na rozpoczęcie dnia, a także za cierpliwość i wytrwałe rozdawanie autografów dzieciakom ustawionych w długą kolejkę.

Serdecznie dziękujemy wszystkim, którzy w jakikolwiek sposób przyczynili się do realizacji naszej imprezy. Dziękujemy wszystkim wolontariuszom, warsztatowcom a przede wszystkim dzieciom, bo dla nich to wszystko. Mamy nadzieję, że te ostatnie dni wakacji zapiszą się dobrze w ich wspomnieniach.

Katarzyna Kukucz, pedagożka ulicy

Festiwal Zabawy 2015

Dzięki Waszej pomocy wspólnie zrealizowaliśmy Festiwal Zabawy -naszą tradycyjną wakacyjną akcję. Jako Grupa Pedagogów Ulicy UNO serdecznie, gorąco i szczerze dziękujemy:

– drużynie rugby Czarni z Bytomia za prowadzenie zajęć oraz zaangażowanie i zapał jaki wzbudzali w najmłodszych,

– Gospodarstwu Ekologicznemu SOKÓŁ, a w szczególności panu Eugeniuszowi, który przekazał nam skrzynki soczystych jabłek prosto z drzewa,

– Dyrekcji Ośrodka Sportu i Rekreacji za wypożyczenie namiotów, które ratowały nas w upalne dni dając przyjemne schronienie,

– Dyrekcji Szkoły Podstawowej nr 16 w Bytomiu-Bobrku za wypożyczenie sztalug, dzięki którym wszystkie punkty naszego programu zostały czytelnie oznaczone i opisane,

– Panu Prezydentowi oraz Gminie Bytom za udostępnienie terenu, na którym miał miejsce Festiwal Zabawy,

– Ewelinie Gorzawskiej za animacje prowadzone w ramach wioski indiańskiej oraz wioski księżniczek i rycerzy,

– Ani Seeman-Majorek z Domku Matki Ewy za opowiadanie o „Prawdziwej księżniczce”,

– Zuzi Kurko za prowadzenie zajęć tanecznych i roztańczenie Rozbarku,

– Stowarzyszeniu Joannici Dzieło Pomocy za zrealizowanie warsztatów z udzielania pierwszej pomocy przedmedycznej

– Oli Stojek za nieocenioną pomoc i gotowość na wszystko,

– Szymonowi Gross za siłę, cierpliwość, długie wieczory i za to, że jesteś facetem =)

– Dominice Żurek, Marcinowi Gulce, Karolinie Korf za opiekę nad dodatkowymi atrakcjami sportowymi – po linie do zamku 😀

– pani Basi Wiatrowskiej za opowiedzenie nam ulubionych bajek Syna 😉

– Panu Joachimowi za obecność, chęć rozmów oraz dopilnowanie naszego „Bufeciku” 😉

– Marysi Pawlak za przygotowanie atrakcji dla najmłodszych uczestników 😉

– Wiktorii Stasikowskiej, Patrycji Szuli, Kamili Strojnowskiej, Sylwii Paś za gotowość do działania, pomoc przy stałych atrakcjach oraz dzielenie się swoją radością z innymi,

– Natalii Konior za wsparcie duchowe, za uśmiech na twarzach dzieci i wielkie losowanie =)

– Patrykowi Paszkowi i Victorii Bugaj za fotorelację ze wspólnejzabawy 😀

– Kamilowi Grochowi za uwiecznienie na zdjęciach naszych warsztatów,

– Basi Słani za przeniesienie nas w świat Basi oraz chęć zmierzenia się z nami z kolejnymi wyzwaniami,

– Julii Jaworskiej oraz Oliwii Bugaj za słoneczne zabawy podwórkowe,

– Agnieszce Bezrączko za zajęcia sportowe, odkrywanie nowych zabaw i gier oraz zarażanie dzieciaków chęcią podejmowania aktywności sportowej. Cieszymy się, że tak kreatywnie zapełniłaś ten czas!

– Jessice Otrembie oraz Robertowi Cieślarowi za przeniesienie nas do świata „Basi” 😉

– Anecie Korzeniec za czuwanie nad naszym bufetem i zapisami =)

– Agnieszce Dziedzic za przeniesienie nas do świata gier planszowych, karcianych, towarzyskich, a czasem i ruchowych 😉

– pani Żanecie Żurek, Katarzynie Wilk oraz przedstawicielkom PAL za pomoc z ramienia dzielnicy, malowanie domków, twarzy, pomoc przy Szkole Mobilnej oraz w pobudzaniu kreatywności dzieci, a co najważniejsze za wspieranie nas już kolejny rok 😉

– ks. Janowi Kurko za kreatywność i odwagę dzielenia się własnymi bajkami =)

– oraz Parafii Ewangelicko-Augsburskiej z Gliwic za sprzęt nagłaśniający nasze gardła =) oraz wszystkim, którzy zechcieli nas wesprzeć ofiarowując korki czy guziki 😉

SERDECZNIE DZIĘKUJEMY !

Katarzyna Kukucz, pedagożka ulicy

Festiwal Zabawy 2016

Wspólnymi siłami wraz z naszymi wspaniałymi wolontariuszami udało nam się zrealizować wszystkie zaplanowane na ten Festiwal warsztaty.Uszyliśmy swoje własne mapety pod okiem Kasi i ozdobiliśmy koszulki! Ola zapoznała wszystkich z tajnikami żonglerki i puszczania baniek oraz stworzyła przepiękne zestawy biżuterii z koszulek! Dominika przygotowała kilka konkurencji sportowych, w których nie tylko udział wzięły dzieciaki, ale i my! Trochę pokręciliśmy hula-hop, poskakaliśmy na skakance, a nawet powyginaliśmy się w limbo. Naszą główną atrakcją była fotobudka – strzał w dziesiątkę. Trzeba było wyciągnąć z kieszeni odrobinę dystansu do siebie, przyodziać się w dobry humor, wybrać kolorowe gadżety i pozować – samemu, z koleżanką, przyjacielem, mężem czy rodziną!

Nie mogło zabraknąć naszych stałych punktów, tak aby każdy na pewno znalazł coś dla siebie. Pod okiem Agnieszki i Przemka można było zintegrować się przy grać – karcianki, planszówki, zręcznościówki.. a także poćwiczyć przed turniejem UNO. Po ustaleniu wspólnych zasadach (bo nie wiem czy wiecie, ale co osoba to inne zasady :P) pod okiem Roberta rozpoczął się prawdziwy, profesjonalny turniej – brawa dla zwycięzców! 😉

Alicja (Kasia) pobudzała wyobraźnię przy patyczkach BAMP. Nie mogło zabraknąć naszej ukochanej Szkoły Mobilnej, gdzie oprócz gier i zabaw można było porozmawiać o relacjach i gibbona, gdzie trenowaliśmy naszą równowagę, koordynację, ale też… zaufanie 😉

Do strefy maluszka Marysia przyciągała nie tylko naszych najmłodszych uczestników, również Ci trochę starsi chcieli stworzyć tort z ciasto liny, rozwiązać zagadki, coś pokolorować i coś poukładać 😉

Na koniec pozostawiliśmy po sobie trochę koloru. Mam nadzieję, że w sercach wszystkich uczestników odrobinka jego zostanie i właśnie tak będzie się im kojarzyć nasz wspólny czas! Bo to jeszcze nie koniec, wciąż jesteśmy obecni na dzielnicy, regularnie wracamy ze Szkołą Mobilną i chcemy by każde zajęcia były tak kolorowe i wesołe!

Barbara Posłuszna, pedagożka ulicy


Nasi partnerzy